Faelan i deser z orzeszków (snikers)

Od samego ranka nic jakoś Faelana nie cieszyło. Może dlatego, że jeszcze zanim otworzył oczy, usłyszał jak krople deszczu spadają na parapet. Padało. Wszystko było mokre, cały las!


Co tu robić?"- pomyślał chłopiec. Nie było sensu iść nad strumyk, by bawić się ze srebrzystymi rybkami, ani biegać z sarenkami - za mokro na zabawy  w lesie. Chyba pozostało tylko siedzenie w domu. 


„...chociaż? a może zrobię sobie coś pysznego do jedzenia?" 
Faelan wpadł na pomysł. Trzeba tylko sprawdzić, czy wszystko co potrzebne jest w spiżarce. 


Chłopiec znalazł miód i serek śmietankowy, ale okazało się, że nie ma orzeszków ziemnych, więc wziął parasolkę i pobiegł do sklepiku pana Liska. Kupił 10 garści orzeszków i wrócił do domu. 


 - Miód jest, serek jest, orzeszki są... Hura! - krzyknął elf, i zabrał się za ucieranie orzeszków, by były gładkie i aksamitne.

A gdy wszystkie składniki był gotowe, powstał najpyszniejszy na świecie deser, który rozjaśni każdy pochmurny dzień. 

Faelan powiedział, że najlepszy deser snikers dla dwóch elfów robi się tak:

Musisz mieć:

200 g serka mascarpone

4 łyżeczki gładkiego masła orzechowego

1 łyżeczkę płynnego miodu

garść solonych orzeszków ziemnych

I teraz robisz tak:

Serek pomieszaj łyżką z połową masła orzechowego.

Pozostałe masło przełóż do miseczki i utrzyj z miodem.

Teraz ułóż ładnie w pucharkach i posyp posiekanymi orzeszkami.

Ten wspaniały deser najlepiej smakuje, jak się go schłodzi w lodówce.

Smacznego!


Komentarze