Skwar leżał na Srebrzystej Polanie niczym ciężki, złoty koc. Nawet najstarsze dęby zdawały się cicho wzdychać, tęskniąc za powiewem wiatru. Faelan i Oak siedzieli pod wielkim drzewem na podwórku cioci Aurieli, bezskutecznie wach…
Read more »Czerwcowe słońce rzucało tego ranka długie cienie na omszałe korzenie starych świerków. W powietrzu unosił się zapach żywicy i dzikiej mięty, ale nad leśnym traktem unosiła się mgiełka. Oak poprawił skórzany pasek swojej podróż…
Read more »Oak i Faelan przeczesywali właśnie szmaragdowe paprocie w poszukiwaniu nowych szlaków. Jako mali poszukiwacze mieli niesamowity dar do dostrzegania rzeczy, które dorośli rano po prostu omijali. Nagły okrzyk Oaka sprawił, że Faela…
Read more »Wyjątkowo piękny i ciepły poranek natchnął Faelana do niezwykłego czynu. — Oak. Skoro zwiedzamy ten Las wzdłuż i wszerz, czas najwyższy, byśmy dokładnie wiedzieli, jak wielkie jest nasze królestwo. Zróbmy inwentaryzację drzew! Oa…
Read more »Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania Faelana: „Oak, czy myślisz, że korony drzew dotykają nieba?”. Oak, zamiast odpowiedzieć, po prostu wskazał na sękaty pień starego dębu i zaczął poprawiać rzemyki u swoich butów. Wspinacz…
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe