Czasami każdemu jest smutno.
Dziś ciocia Auriela jest smutna. Rozmyśla o tym, jak wszystko przemija.
,,Widziałam, jak ten dąb był ziarenkiem, a teraz jego konary próchnieją. Dlaczego wszystko, co kochamy, kiedyś się kończy?"
Tam stałeś ty – zielony, dumny król.
W twych liściach wiatr zaplatał wieczny chór,
A w sękach spał uśpiony wieków ból.
Widziałeś gwiazd pierworodny blask,
Gdy świat był młody, wolny jeszcze od skaz.
Dziś milknie twój szumiący, duszny śpiew.
Złoto jesieni w popiół zmienia się,
Co było trwaniem – teraz staje się we mgle.
Uległa w końcu, przyjąć musiała żal.
Nie odrodzi cię deszcz ani słońca świt,
Zostanie po tobie tylko pusty mit.
Gdzie cień twój kładł na mchu miękki splot,
Tam teraz pustka i milczenia grot.
Zostawiając smutek w sercach wszystkich nas.
Lecz w głębi ziemi, gdzie korzeń twój trwał,
Mały żołądź w ciszy będzie wiecznie spał"
- Przecież wszyscy jesteśmy jak te piękne kwiatki w ogrodzie! Popatrz, jakie mają piękne płatki! Kiedy na nie patrzę, zawsze raduje mi się serduszko. Tak samo jest, kiedy patrzę na Ciebie ciociu: widzę Twój uśmiech i Twoje serce, i to sprawia, że czuję się, jakby promienie słonka mnie dotykały! - powiedziała dziewczynka, patrząc cioci prosto w oczy - Jesteś dla mnie jak najpiękniejszy prezent, taki, jakiego nie da się kupić w żadnym sklepie! Jestem szczęśliwa, kiedy siedzisz obok mnie, albo kiedy razem gotujemy coś w kuchni. Wiem, że chcesz dla mnie jak najlepiej i dlatego oddajesz mi całe serce.
- Masz rację, kochana Miriol. Jesteś bardzo mądrą dziewczynką - powiedziała ciocia, patrząc ciepło na dziewczynkę.
Wszystko, co dajemy innym, zostawia ślad - każda rozmowa, każde spotkanie, każdy uśmiech. Wszyscy przemijamy, ale najważniejsze, żebyśmy w pamięci innych byli jak światło, które nigdy nie przestanie świecić.







Komentarze
Prześlij komentarz