Jesienny ciepły dzień to doskonała pora na zbiory w ogrodzie. Babcia Etta postanowiła dziś zebrać marchew i ogórki, a przy okazji wycina główkę kapusty - będzie dziś na obiad!
Etta pochyla się nad dorodną, błękitno-zieloną głową kapusty. Szepcze ciche podziękowanie do ducha ogrodu, po czym jednym, pewnym ruchem odcina ciężką główkę od łodygi.
W wiklinowym koszu, obok kapusty, pysznią się już inne dary: złocista marchew, wciąż oblepiona ciepłą, żyzną ziemia, i jędrne, chropowate ogórki, które pachną jak świeży poranek.
Babcia uśmiecha się pod nosem, myśląc o nadchodzącej uczcie. Leśne gołąbki w jej wykonaniu to magia – zawijane w soczyste kapuściane liście, nadziewane farszem z kaszy i dzikich grzybów, będą dusić się powoli w kociołku nad paleniskiem. Kiedy je Etta przygotowuje jest taki zapach, że zdarzało się, że przyciągał pod okna chatki nawet najbardziej płochliwe sarny.
A zresztą niech sama Etta Ci opowie, jak je przygotowuje!
,,Najpierw wybieram najpiękniejszą głowę kapusty, o liściach miękkich jak jedwabne szaty elfich panien. Parzę je delikatnie, by stały się cierpliwe i chętne do skrywania tajemnic.
A w środku moich leśnych gołąbków? Ach, tam dzieje się prawdziwa magia!
Zamiast ciężkiego mięsa, wsypuję złocistą kaszę, która chłonęła słońce na skraju puszczy. Do niej dodaję duszę moich gołąbków – leśne grzyby. Borowiki dumne jak królowie i podgrzybki o aksamitnych kapeluszach, które własnoręcznie suszyłam na piecu z gliny. Kiedy spotkają się na patelni z odrobiną zeszklonej cebulki, zapach niesie się aż do nory starego borsuka!
Zawijam to nadzienie ciasno w liście kapusty, by smak nie uciekł, i układam gołąbki w żeliwnym garnku, przekładając je liśćmi laurowymi i zielem, które szepcze o dalekich krainach.
Potem duszą się powoli, nabierając mocy, aż każdy kęs staje się tak aksamitny, że rozpływa się na języku niczym poranna rosa.
Podaję je zawsze z kleksem gęstej śmietany i odrobiną świeżego koperku, który wygląda jak małe, zielone piórka.
Jedzcie powoli, kochani. W każdym gołąbku ukryłam kawałek leśnego spokoju i szczyptę elfiego szczęścia!"
Do przygotowania leśnych gołąbków potrzebujesz:
ładną główkę kapusty
1 szklankę suchej kaszy pęczak
15 kapeluszy suszonych leśnych grzybów
2 duże cebule
2 ząbki czosnku
1 małą marchewkę
posiekane zioła: pietruszka, szczypiorek, lubczyk
5 łyżek oleju
sól i pieprz do smaku
kilka liści laurowych i kulek ziela angielskiego
I jeszcze do sosu:
kilka kapeluszy grzybów leśnych
1 cebula
1 ząbek czosnku
woda
1 łyżka masła
2 łyżki mąki pszennej
pół łyżeczki miodu od leśnych pszczół
2 gałązki tymianku
sól i pieprz do smaku
Jak przygotować gołąbki:
Najpierw zacznij od sparzenia kapusty - trzeba ją parzyć w gotującej się wodzie, aż liście zmiękną, i da się je po kolei zdejmować.
Z liści następnie zetnij ostrym nożykiem grube nerwy.
Teraz zajmij się farszem:
Zalej w miseczce grzyby wrzątkiem, żeby się namoczyły.
Ugotuj w osolonej wodzie kaszę tak, żeby była prawie miękka.
Na oleju podsmaż pokrojone w kostkę cebule, a gdy się zeszklą, dodaj startą na tarce marchew i smaż razem przez kilka minut.
Do ugotowanej, odsączonej z wody kaszy dodaj cebulę i marchewkę.
Namoczone grzyby bardzo drobno posiekaj, a wodę z moczenia jeszcze zostaw, bo się przyda.
Grzyby też dodaj do kaszy, wszystko wymieszaj.
Dodaj drobno posiekany czosnek, oraz zioła i przyprawy do smaku.
Pozawijaj gołąbki, nakładając na parzone liście po porcji farszu. Możesz je dodatkowo związać, żeby się ładnie trzymały.
Na dno garnka z grubym dnem połóż 2-3 liście kapusty, na pewno kilka Ci jeszcze zostało.
Na liściach ułóż gołąbki i zalej wszystko taką ilością wody, żeby sięgała do 3/4 ich wysokości. Do wody wsyp pół łyżeczki soli.
Na samej górze połóż grzyby - te do przygotowania sosu.
Dorzuć liście laurowe i ziele angielskie, a także gałązkę tymianku.
Przykryj garnek i duś spokojnie na powolnym ogniu, aż gołąbki będą mięciutkie.
Teraz zrób sos:
Wyjmij grzyby z garnka, przestudź i drobniutko posiekaj.
Posiekaj też cebulę i czosnek.
Rozgrzej masło na patelni i podsmaż wszystko przez kilka minut.
Posyp mąką, jeszcze przez minutkę smaż, a potem przełóż do garnka z gołąbkami i postaraj się lekko wymieszać.
Duś jeszcze 10 minut, a potem podawaj z gęstą śmietaną.
Smacznego!






Komentarze
Prześlij komentarz