W Domu pod Wiązami popołudnie płynęło niespiesznie. Etta, przeglądając kuchenne zapasy, wyłowiła z kosza pęczek selera naciowego. Spojrzała na niego z uśmiechem i rzuciła w stronę okna:
- Sylwionie! Mam pomysł na coś, co sprawi, że zapomnisz o całym świecie!
Sylwion, który właśnie próbował nauczyć liska Jantara aportowania (z marnym skutkiem, bo lisek wolał podgryzać mu sznurowadła), natychmiast zameldował się w kuchni.
- Etto, tak tu pachnie, że już stąd nie wychodzę - zaśmiał się, opierając o blat. - Seler? Brzmi jak plan!
Zapach masła i czosnku szybko zaczął wędrować poza progi domu. Nie trzeba było długo czekać, aż pod drzwiami tarasu pojawił się Zając Kuleczka. Usiadł na tylnych łapkach, a jego nos wyraźnie drżał, łowiąc wspaniały zapach.
-Patrz, Etto, mamy gościa! - Sylwion wskazał na zająca. - Kuleczka najwyraźniej uznał, że Twoja kuchnia bije na głowę najlepsze smakołyki z leśnej polany
Etta dodała do rondla odrobinę miodu i szczyptę gałki muszkatołowej, a aromat stał się tak obłędny, że Sylwion sam zaczął przestępować z nogi na nogę.
- No dalej, nakładaj, bo Kuleczka zaraz sam wskoczy na patelnię! - żartował Sylwion.
Okazało się, że duszony seler to prawdziwy hit – zniknął z talerzy szybciej, niż Jantar zdołał ukraść Sylwionowi buta, a Kuleczka dostał swój chrupiący kawałeczek i kiedy wracał do swojej nory, miał minę szczęśliwego zwycięzcy.
🌿 Seler naciowy duszony z masłem i czosnkiem
Składniki:
- 1 opakowanie selera naciowego
- 1 łyżka masła, 2 łyżki mleka
- 1 ząbek czosnku, odrobina miodu (ok. 1/4 łyżeczki)
- Szczypta gałki muszkatołowej, sól i pieprz
- Świeży szczypiorek do posypania
Sposób wykonania:
- Przygotowanie: Łodygi selera umyj, obierz z twardych nitek i pokrój w kostkę.
- Duszenie: W rondlu rozgrzej masło, wrzuć seler i dusz pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 10 minut.
- Doprawianie: Dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę, mleko, miód oraz gałkę muszkatołową. Podduś jeszcze 2-3 minuty, aż smaki się połączą.
- Finał: Zdejmij z ognia i posyp szczypiorkiem. Idealnie smakuje jako dodatek do ryby lub po prostu sam, wyjadany prosto z rondla!





Komentarze
Prześlij komentarz