Wypalanie rany w chłodnym, porannym świetle chaty odbyło się w absolutnym milczeniu. Elora przyłożyła rozgrzane żelazo do rozerwanej dłoni Caladmira sprawnie, bez drżenia rąk, ale też bez cienia współczucia.
Read more »Kiedy nadchodził wieczór, a słońce chowało się za poszarpane granie, na skraju puszczy można było dostrzec coś, co z daleka przypominało potężne, porośnięte lasem wzgórze. To był Hektor. Olbrzym schodził wtedy niespiesznie ze swo…
Read more »Popołudniowe słońce ledwo przebijało się przez gęste paprocie. Tuk usiadł na spróchniałym, obrosłym mchem pniu i podciągnął kolana pod brodę. Wokół polany tętniło życie. Mały Leo z każdym miesiącem stawał się wyższy, a Clover i F…
Read more »Płomień złapał... Kora brzozowa pachnie niesamowicie, kiedy spotyka się z ogniem. Wieczór nad rzeką robi się cudownie ciepły, a drwa rozpalają się idealnie.
Read more »Łatwo minąć to miejsce, idąc nad Dzikim Potokiem. Ludzie widzą tam zwykle tylko wilgotny mech pod starym dębem, zwyczajną leśną ściółkę. Dla Teodora to nie była ściółka – to był jego świat. Nosił na grzbiecie szary, porysowany od…
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe