Gościnnie Autorka: Danutka Nutka Las budził się łagodnie. Promienie słońca prześwitywały przez liście, oświetlając rośliny, które po nocnym spoczynku budziły się do życia. Lioriel wybierała się właśnie do chatki mędrca Thalendira…
Read more »Czerwcowe popołudnie wlało się do pracowni krawcowej Eriki falami gęstego, złotego słońca. Wielkie okna były otwarte tak szeroko, że do środka zaglądały soczyste liście paproci, a w powietrzu, zamiast zapachu trosk, unosił się ar…
Read more »S łońce wpadało szerokimi strumieniami przez wielkie okna do pracowni krawcowej Eriki, rozświetlając unoszące się w powietrzu drobinki lnu i nitki kolorowych materiałów. Erika, z wysoko upiętym kokiem i siwymi pasmami mieniącymi …
Read more »Tuż za zakrętem, niedaleko dymiącego komina apteki doktora Ambrożego, stała chatka, która od samego świtu przyciągała wzrok wielkimi, krystalicznie czystymi oknami . To tutaj, w sercu jasnego i zalanego porannym słońcem warsztatu…
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe