Gościnnie Autorka: Danutka Nutka Lioriel udała się do lasu po zioła, a Syrla, jak zwykle, leciała nad nią. Las był wyjątkowo spokojny, lekki wiatr poruszał gałęziami drzew. Nagle sowa zahukała, nie ostrzegawczo, lecz z zaciekawie…
Read more »W naszym lesie rzadko zdarzają się przypadki. Zazwyczaj wszystko, co tu trafia, ma swój głęboki i ukryty powód... Parnym popołudniem pod chatką Abeji panował leniwy spokój, przerywany jedynie miarowym stukotem szewskiego młotka.…
Read more »Czerwcowe popołudnie wokół Złotej Pasieki mieniło się wyrazistym, głębokim błękitem nieba. Słońce stało wysoko, leniwie ogrzewając jasne, drewniane deski ganku, na których siedział Hubert. Patrzył zamyślony przed siebie. Po raz p…
Read more »Ciepłe popołudniowe słońce leniwie rozlewało się po drewnianym tarasie domku przy Złotej Pasiece. Powietrze pachniało słodko kwitnącym jaśminem, nektarem i młodą, parującą trawą. Słońce, niczym wielki złoty krążek, stało wysoko p…
Read more »Popołudnie na poddaszu u Abeji upływało w rytmie niespiesznego, kojącego szumu Srebrzystego Strumienia. Doktor Ambroży już dawno odszedł, zabierając swoją ciężką torbę, a zielona maść z żywicy i melisy przyniosła zranionej nodze …
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe