Idril wróciła z puszczy na długo przed tym, zanim słońce zaczęło palić korony drzew. Szła niespiesznie wąską ścieżką, trzymając w dłoniach mały, wiklinowy koszyk. Wybrała się do Głębokiego Jaru o samym świcie, gdy las był jeszcz…
Read more »Czasami najgorsze chmury nadciągają nad naszą krainę nie z nieba... Mały Tuk od samego rana krzątał się po dalekich leśnych polanach. Jego malutkie serduszko biło z dumy, bo udało mu się nazbierać pełen kubek najsłodszych, dzikic…
Read more »Gdy nad Górą Śpiewających Wiatrów niebo przybrało barwę głębokiego aksamitu, a pierwsze gwiazdy zaczęły migotać niczym szafirowe drobinki, Idril i Aarien wyruszyli na nocną wędrówkę przez przełęcz. Letnie przesilenie było czasem,…
Read more »Słońce leniwie chowało się za korony prastarych świerków, zalewając ganek domu ciepłym, miodowym blaskiem. Aarien siedział na drewnianej ławie, trzymając w dłoniach gliniany kubek z gorącym naparem z miodu i lipy, który przygoto…
Read more »Zegar na wieży Domu pod Wiązami wybił północ, a echo tego dźwięku poniosło się po całym Lesie z Mchu i Paproci. Na dachu chatki czarownicy rozbłysnął gwieździsty, srebrzysty kwiat. Earyn, wykazując się niezwykłą zręcznością, wdr…
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe