Przełęcz smagał lodowaty, gęsty od śniegu wiatr. Smakował żelazem i mrozem, od oddechu pękały wargi. Thalendir parł pod górę, każdą stopą szukając oparcia między kamieniami, ciężko oparty na jesionowym kosturze. Stary elf czuł ka…
Read more »Świt nad doliną wstawał wyjątkowo chłodny, przecinając gęste mgły pasmami bladego, różowego światła. W kuchni Domu pod Wiązami panowała cisza, przerywana jedynie miarowym szumem czajnika na kaflowym piecu.
Read more »Słowo „dziadku” wciąż unosiło się w powietrzu kamiennej izby, choć wszyscy od dobrej chwili milczeli. Sylwion otarł łzy. Postąpił krok naprzód i położył dłoń na ramieniu Arina. W miękkim świetle lampy badawczo przyglądał się twa…
Read more »Cisza, jaka zapadła na ganku Domu pod Wiązami, ciążyła im niczym ołów. W gęstniejącym mroku słychać było jedynie miarowe parskanie Brego, który przestępował z kopyta na kopyto przy płocie. Wszyscy trzej wpatrywali się w zardzewia…
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe