Las pachniał rozgrzaną słońcem żywicą i świeżą ziemią. Clover i jej brat Fenris dostali od mamy małe, drewniane łopatki i postanowili wykopać na skraju polany najgłębszy dół w całym borze.
Fenris, z powagą godną dorosłego elfa, co chwilę ocierał rączką czoło, a Clover z wielkim zapałem odrzucała na bok kolejne warstwy mchu i miękkiej ziemi.
Nagle, gdy łopatka Clover uderzyła w stary, spróchniały korzeń dębu, ziemia delikatnie osunęła się w głąb. Oczom rodzeństwa ukazało się małe, idealnie okrągłe wejście do tajemniczej podziemnej norki. Dzieci natychmiast odłożyły narzędzia, położyły się płasko na brzuchach na zielonym dywanie i z zapartym tchem zajrzały do środka.
Wewnątrz, na miękkim posłaniu z suchych traw i płatków białego jaśminu, siedziała rodzina dzikich leśnych myszek. Początkowo małe stworzenia były śmiertelnie przestraszone gwałtownym blaskiem słońca i dwoma parami wielkich, ciekawych oczu, które wpatrywały się w ich dom. Mama mysz natychmiast zasłoniła własnym ciałkiem trójkę puszystych, drżących maluchów, a jej mały, czarny nosek drżał niespokojnie w ciemności.
– Cii, małe myszki, nie bójcie się – szepnęła niezwykle cicho i łagodnie Clover, uśmiechając się ciepło.
Dziewczynka sięgnęła do kieszeni swojego lnianego fartuszka i wyciągnęła z niej kilka chrupiących orzechów laskowych, które rano dostała od chomika Barnaby. Delikatnie, by nie wykonać żadnego gwałtownego ruchu, położyła smakołyki tuż przed wejściem do norki. Fenris powtórzył gest siostry, kładąc obok małą, dojrzałą poziomkę.
Minęło kilkanaście długich, pełnych wyczekiwania sekund. Zapach słodkich orzechów okazał się silniejszy niż strach. Najodważniejszy mysi maluch wysunął pyszczek z norki, uroczo strzygąc okrągłymi uszkami, i chwycił przednimi łapkami orzecha.
Clover i Fenris aż wstrzymali oddech z zachwytu. Po chwili cała mysia rodzina zajadała się podarunkami, z ufnością spoglądając na swoich wielkich, radosnych odkrywców.






0 Komentarze
Witaj pod naszym bezpiecznym dachem! Zostaw po sobie dobre słowo i ciepłą iskierkę. U nas każdy wędrowiec jest mile widziany. Rozgość się! 🌿☀️