Elfie stała na szczycie wysokiego, surowego klifu. Wiatr targał jej jasnymi warkoczami, gdy patrzyła na horyzont, gdzie błękit morza dotąd mieszał się tylko z szarością nieba. Światło rodziło się dziś nad Wybrzeżem Mgieł w głęb…
Read more »Poranek na Wybrzeżu Mgieł wstawał powoli, niosąc ze sobą surowy, a jednocześnie kojący spokój. Nad bezmiarem słonej wody unosiła się rześka, biała mgiełka, która leniwie rozpraszała się pod wpływem pierwszych promieni słońca. W …
Read more »Flik zawsze myślał, że błękit szafirowych portali to najgłębszy kolor, jaki istnieje. Ale gdy tylko Elfie wyprowadziła go z cienia puszczy na skraj wysokiego klifu, elf oniemiał. Przed nim, aż po sam horyzont, rozpościerał się oc…
Read more »Elfie długo patrzyła w stronę horyzontu, gdzie błękit wody mieszał się z ciemną zielenią odległych puszcz. List od Zefira sprawił, że brzeg morza, choć ukochany, nagle wydał jej się zbyt ciasny. Czuła, że zapach mchu na brzozowej…
Read more »Zefir często siadał nad brzegiem Srebrzystego Strumienia i patrzył na jego wartki nurt, zastanawiając się, gdzie właściwie kończy się jego świat i dokąd ucieka ta lśniąca woda. Postanowił to sprawdzić. Misternie złożył łódkę z wi…
Read more »
opowieści Eleny
Media społecznościowe